środa, 29 września, 2021

Życie

Don Divo Barsotti, primo piano.Divo Barsotti (Palaia 1914 – Firenze 2006) był księdzem diecezjalnym, pisarzem, poetą, założycielem Wspólnoty o charakterze monastycznym, ojcem duchowym, ale przede wszystkim mistykiem, poszukującym Boga, człowiekiem wiary i modlitwy. Przyjął świecenia kapłańskie w 1937 roku. Okres wojenny z woli biskupa, który nie mógł znaleźć dla niego odpowiedniej posady, spędził w swoim domu rodzinnym. Divo Barsotti rozważał w tamtych latach aby wyjechać jako misjonarz do Indii lub Japonii z pragnieniem głoszenia Ewangelii tamtejszej ludności ale chciał dokonać tego w szczególny sposób: żyjąc jak pustelnik, biedak wśród biedaków, świadek życia boskiego w Chrystusie, opierając swą siłę jedynie na Sakramentach i modlitwie. Ten plan nigdy nie został zrealizowany. W 1945 roku przeniósł się do Florencji i sprawował tam przez kilka lat posługę diecezjalną w instytucie sióstr zakonnych. Dało mu to okazję aby wejść w kontakt z ówczesnym, bardzo żywym katolicyzmem Florencji, gdzie przebywały również takie osobistości jak David Turoldo, Ernesto Balducci, Giovanni Papini, Nicola Lisi, Lorenzo Milani, Giorgio LaPira.

Jego pierwsze dzieła literackie, które odniosły sukces w tamtych latach: „Cristianesimo russo” (Chrześcijaństwo rosyjskie) i „Il mistero cristiano nell’anno liturgico” (Misterium Chrystianizmu w roku liturgicznym), sprawiły że stał się znany we Włoszech i na świecie. Był jednym z pierwszych, który studiował i propagował we Włoszech wielkich świętych monastycyzmu rosyjskiego i wschodniego, takich jak św Sergiusz z Radoneża, św Serafin z Sarowa oraz duchowość „rosyjskiego pielgrzyma”. Swoim studium duchowości liturgicznej zbliżył się do nurtu francuskich pisarzy duchowych, którzy w tamtych latach rozważając tego typu tematykę dokonali odnowienia teologii i duchowości liturgicznej. Utrzymywał kontakt listowny z takimi osobistościami jak Hans Urs Von Balthasar (który przez kilka lat był jego kierownikiem duchowym), Evdokimov, Bouyer, Merton, Danielou.

W latach pięćdziesiątych zaszył się w małej pustelni na wzgórzach Florencji, którą chciał zadedykować świętemu Sergiuszowi z Radoneża i zgromadził wokół siebie grupę młodych ludzi, którzy chcieli dzielić z nim to doświadczenie życia monastycznego pod jego kierownictwem. W ten sposób utworzyła się rodzina duchowa, którą nazwał Wspólnotą Synów i Córek Bożych; wspólnota monastyczna złożona z jednej strony z osób świeckich,

którzy zobowiązują się żyć w społeczeństwie pewnego rodzaju „monastycyzm serca”, który opiera się na ofiarowaniu się Bogu poprzez modlitwę, poprzez akt konsekracji, przez studium Pisma Świętego, odmawianie Liturgii Godzin, oraz z drugiej strony z osób, zarówno kapłanów jak i osób świeckich, którzy mieszkają razem w niewielkich domach życia wspólnotowego i oddają się życiu monastycznemu w sensie klasycznym, ale bez klauzury, na podobieństwo klasycznego życia monastycznego na wschodzie.

Ksiądz Divo Barsotti w pełni poświęcił się rozwijaniu swej Wspólnoty, znajdując jednocześnie czas na swoją działalność jako rekolekcjonista i w latach posoborowych podróżował do różnych rejonów Włoch, głosząc kazania i rekolekcje w klasztorach, seminariach duchownych i innych instytutach katolickich. Znane stały się rekolekcje, które wygłosił w Kurii Watykanskiej i dla papieża Pawła VI w 1971 roku.

Z charakteru był człowiekiem powściągliwym ale i również porywczym, skłonnym do kontemplacji, przyjaznym, całkowicie poświęconym życiu wewnętrznemu, które otwierało się na przyjęcie każdego, kto zapukałby do jego drzwi w poszukiwaniu Boga. Wstawał bardzo wcześnie rano i poświęcał wiele godzin w ciągu dnia na modlitwę, celebrował Mszę Świętą z ogromnym oddaniem i wzruszeniem, wiele czasu spędzał zaszyty w ciszy, pogrążony w lekturze.

Ta jego bezpośrednia relacja z Bogiem i płomienny, płynny, bogaty sposób mówienia, głoszenia kazań, sprawiały, że wielu chciało się z nim spotkać. On natomiast trzymał się zawsze z dala od tego co modne i wpływowe w tym świecie. Udzielał się w radio i telewizji, głosił Słowo Boże na pięciu kontynentach ale pozostał zawsze wierny samemu sobie, z tą swoją radykalną potrzebą Boga i życia kontemplacyjnego, dzięki której pozostał zawsze autentycznym świadkiem Najwyższego.

Zmarł 15 lutego 2006 roku w swojej pustelni w Settignano (Florencja), w wieku 91 lat, w otoczeniu swoich mnichów, pozostawiając za sobą ogromną spuściznę duchową: 170 książek opublikowanych w różnych językach, setki artykułów, Wspólnotę religijną obecną we Włoszech i na świecie w ponad 2000 członkach, wielu podopiecznych duchowych, którzy karmili się jego twórczością i duchowością.

Jego przesłanie można zagęścić w jego propozycji życia mistycznego, które może być praktykowane przez każdego i oparte jest na medytacji misterium Boga w życiu człowieka, człowieka który obejmuje swym sercem całą rzeczywistość społeczną, w której funkcjonuje, zanosząc ją do Jezusa Zbawiciela poprzez nieustanną modlitwę i życie sakramentalne. Duchowość chrzescijańska księdza Divo Barsottiego jest kontemplacyjna, liturgiczna, eschatologiczna, ale przeżywa się ją w codzienności, zwyczajności, niosąc do świata Światło Boże poprzez przeistoczenie własnego życia, siebie samego, w nieustannym nawróceniu i w zamyśle świętości, która jest w zasięgu każdego, ponieważ oparta na misterium Chrztu Świętego.